Choroby układu krążenia odpowiadają za największą liczbę zgonów na świecie, a mimo to w około 80 procentach przypadków można im zapobiegać. Wiele osób jednak odkłada wizytę u lekarza, bagatelizując pierwsze niepokojące sygnały. Tak postąpili także Muniek Staszczyk i Michał Figurski, którzy przed udarem lekceważyli objawy swojego organizmu.

O tym, dlaczego tak trudno zadbać o serce i naczynia krwionośne, rozmawiamy z dr n. med. Anną Słowikowską, kardiolożką i autorką książki „Serce w dobrym stylu. Jak zatroszczyć się o swoje zdrowie”. Ekspertka podkreśla, że podstawą profilaktyki jest regularna kontrola stanu zdrowia oraz reagowanie na sygnały wysyłane przez organizm, zanim dojdzie do poważnego zdarzenia.

Udar mózgu bywa poprzedzony sygnałami, które łatwo zbyć jako przemęczenie lub chwilową dolegliwość. Należą do nich nagłe osłabienie lub drętwienie jednej strony ciała, kłopoty z mówieniem, zaburzenia widzenia czy silny, nietypowy ból głowy. Im szybciej pojawi się pomoc medyczna, tym większa szansa na ograniczenie skutków choroby.

Jak podkreśla ekspertka, wielu pacjentów odwleka wizytę u lekarza, licząc, że objawy miną samoistnie. Taka postawa sprawia, że diagnoza i leczenie następują później, a to może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Kardiolożka zachęca, by nie wahać się i w razie wątpliwości skonsultować się ze specjalistą.

Rozmowa z kardiolożką pokazuje, że profilaktyka chorób serca nie wymaga spektakularnych zmian. Liczy się regularność: kontrola ciśnienia tętniczego, poziomu cholesterolu i cukru we krwi, aktywność fizyczna dostosowana do możliwości oraz zdrowa dieta. Te proste nawyki pozwalają zmniejszyć ryzyko, które w większości przypadków da się kontrolować.

2Wyświetlenia

Autor

Zdrowie i relacje

Joanna Lis — zdrowie i relacje, Jej Tempo.