Sweter z kontrastowym kołnierzem z Mango to dokładnie ten rodzaj ubrania, na którym opiera się trend new prep: znajomy klasyk noszony swobodniej i bez szkolnej dosłowności. Model ten można z powodzeniem włączyć do garderoby biurowej, zamiast klasycznej koszuli i marynarki.
Styl preppy wraca od kilku sezonów, jednak w 2026 roku wyraźnie oddala się od perfekcyjnego mundurka. New prep miesza klasyczne elementy z mniej oczywistym stylingiem: kardigany zakładamy na koszule, krawiectwo staje się luźniejsze, a loafersy pojawiają się obok denimu i kolorowych dzianin. Akademickie inspiracje widoczne w kolekcjach Tory Burch, Miu Miu, Prady czy Bottegi Venety zostały celowo pozbawione przesadnej poprawności. Tommy Hilfiger określa ten kierunek jako połączenie heritage prep z new prep, czyli tradycyjnej estetyki z nowoczesnym podejściem do proporcji i kroju.
Sweter z Mango został wykonany z prążkowanej mieszanki wełny i kaszmiru. Ma prosty krój, długie rękawy i wysoki, kontrastowy kołnierz zapinany na zamek. To właśnie kołnierz robi tu najwięcej: przywołuje klasyczne polo, koszulki rugby i garderobę college’ową, ale dzięki minimalistycznej formie nie wygląda sportowo. Podobną zasadę widać na wybiegach, gdzie tradycyjne kody pozostają czytelne, a proporcje stają się luźniejsze i bardziej współczesne. Dzięki temu jeden element potrafi zmienić charakter całej stylizacji, nie wymagając skomplikowanego zestawiania wielu rzeczy.
W biurze najprościej zestawić ten sweter z szerokimi spodniami garniturowymi w kolorze grafitowym lub granatowym. Prosta dzianina zastępuje wtedy zarówno koszulę, jak i kolejną warstwę marynarki, a kontrastowy kołnierz sprawia, że stylizacja pozostaje wystarczająco formalna. Na stopach sprawdzą się skórzane loafersy albo minimalistyczne botki, a całość można uzupełnić dużą torbą typu doctor bag. W mniej formalny dzień warto zamienić tailoring na ciemne jeansy o prostej nogawce, co pozwala przejść od biura do spotkania po pracy bez przebierania się.
Jeszcze łatwiej osiągnąć efekt new prep w weekend: ciemny denim, złamana biel dzianiny i czarne mokasyny w zupełności wystarczą. Dodatków nie potrzeba wiele. Delikatne kolczyki, zegarek albo pojedyncza broszka podkreślą preppy charakter, ale główną rolę powinien nadal grać kontrastowy kołnierz. To właśnie największa zaleta tego modelu: wygląda jak kompletny pomysł na stylizację, choć w praktyce jest tylko jednym swetrem, który łatwo połączyć z resztą szafy.
4