Jeśli szukasz nowego płaszcza na zimę, warto rozważyć cztery modele, które najpierw pojawiły się na wybiegach, a dziś trafiły już do sprzedaży. Każdy z nich ma inny charakter, dzięki czemu łatwo dopasować go do własnego stylu, codziennych potrzeb i tego, czego oczekujesz od jesienno-zimowej garderoby.
Najbardziej wyrazisty jest płaszcz ze sztucznego futra. Masywne, przeskalowane modele inspirowane latami 80. pokazywano podczas jesienno-zimowych pokazów Saint Laurent, Balenciaga, Toteme i Gucci, i nie dało się ich przeoczyć. Pojawiały się w wersjach jednokolorowych, dwurzędowych, a także w cętkach imitujących lamparcią sierść. Sztuczne futra wracają do łask i zapowiadają się jako jeden z najmocniejszych trendów w okryciach wierzchnich na zimę 2026/2027. Dla osób, które cenią ciepło, futrzane wykończenie i retro luksus, to propozycja w sam raz. Wyraźna skala i objętość tych płaszczy sprawiają, że stają się głównym akcentem stylizacji, dlatego najlepiej łączyć je z prostszymi dodatkami i gładkimi tkaninami pod spodem.
Jeśli pełnowymiarowy płaszcz ze sztucznego futra wydaje się zbyt ekstrawagancki, można wybrać bardziej klasyczny model z futrzanym wykończeniem. Puchate kołnierze, mankiety i krawędzie nawiązujące do mody lat 70. pojawiły się na wybiegach Diora, Louis Vuitton i Hermès, a następnie szybko trafiły do masowej sprzedaży. Marka Mango łączy futrzane krawędzie ze sztucznym zamszem, OCHNIK proponuje model wełniany z paskiem w talii, Reserved stawia na krótszy krój, a Couple Densant pozostaje wierny swojemu stylowi, ozdabiając klasyczne płaszcze luksusowymi boa z futra. Efekt jest elegancki i nieco dramatyczny, w duchu vintage, ale bez teatralności pełnych futer. To rozwiązanie dla osób, które chcą odrobiny efektu, nie rezygnując z codziennej praktyczności.
Trzecim wyborem jest długi płaszcz ze skóry. Czarna skóra dawno przestała kojarzyć się wyłącznie z filmowym „Matrixem” czy buntowniczym, punkowym stylem. Od kilku sezonów z powodzeniem trafia do szaf wyrafinowanych kobiet, które łączą go nie tylko z ciężkim obuwiem, ale też z eleganckimi czółenkami czy kozakami na wysokiej szpilce. Projektanci masowo prezentowali go podczas pokazów na jesień-zimę 2026/2027, a wśród marek, które pokazały takie modele, byli Burberry, Hermès i Khaite. Teraz długie płaszcze ze skóry i jej imitacji trafiają do sieciówek, na przykład COS i Bad Icon Store, oraz do ofert mniejszych marek, w tym polskich, takich jak BUNIA czy Gian Luca. Dzięki temu szeroki wybór jest dostępny niemal dla każdej budżetowej i stylowej potrzeby.
Czwarty model to płaszcz o strukturalnym, architektonicznym kroju. W tym sezonie okrycia zyskują rzeźbiarskie formy i konstrukcyjne wykończenia. Loewe, Gucci, Magda Butrym i Bottega Veneta pokazywały wysokie kołnierze, wyraźnie podkreślone ramiona w duchu „power dressingu”, mocne taliowanie z zarysowanymi biodrami oraz długie, sięgające niemal ziemi płaszcze. Coraz częściej pojawiają się też szerokie, czasem balonowe rękawy, które już z daleka przyciągają uwagę. Płaszcz z wysokim kołnierzem znajdziesz dziś w niemal każdej sieciówce, na przykład w COOSH, a jeśli zależy ci na bardziej wyrazistym efekcie z mocnym charakterem fashion, warto zajrzeć do ofert mniej masowych marek, które skrywają prawdziwe perełki. Ten krój dobrze wygląda zarówno w biurze, jak i na weekendowym spacerze, zwłaszcza gdy zestawiony jest z prostymi spodniami i wygodnym obuwiem.
2