Niemal połowa pracowników przyznaje, że wyolbrzymia swoje umiejętności lub stopień wykorzystania sztucznej inteligencji w pracy, aby sprostać oczekiwaniom przełożonych. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu kanadyjskiej firmy Visier, która przepytała tysiąc osób zatrudnionych na pełny etat w Stanach Zjednoczonych.
Badanie objęło przedstawicieli różnych branż — od ochrony zdrowia, przez finanse, po zasoby ludzkie. Aż 48% respondentów przyznało, że zdarzało im się koloryzować przed współpracownikami lub kadrą zarządzającą na temat własnej biegłości w obsłudze narzędzi AI. Powód jest prosty: presja, by nadążać za technologiczną narracją firm, bywa silniejsza niż rzeczywiste kompetencje.
Zjawisko to Visier określa mianem performatywnego używania AI. Pracownicy pokazują entuzjazm i deklarują zaawansowane wykorzystanie narzędzi, nawet jeśli w praktyce ich nie używają lub robią to sporadycznie. Jak wynika z raportu, kluczowym motorem takich zachowań jest brak zaufania do przywództwa i niejasna komunikacja ze strony pracodawców.
Presja nie bierze się znikąd. 45% badanych stwierdziło, że czuje nacisk, by korzystać z AI, mimo że nie do końca wie, jak robić to skutecznie. Jednocześnie prawie 60% nie ma pewności, jakie plany wobec zmian wywołanych przez sztuczną inteligencję ma ich pracodawca. Ta niepewność potęguje lęk i skłania do pozorowania zaangażowania.
Choć AI realnie zmienia rynek pracy — 54% respondentów przyznało, że w ciągu ostatnich dwóch lat ich rola lub kariera znacząco się zmieniły z powodu tej technologii — to charakter tych zmian bywa skrajnie różny. Część osób mówi o poprawie wydajności i satysfakcji z pracy, inne wskazują na przeważnie negatywne skutki. Wspólnym mianownikiem pozostaje niepewność.
Raport pokazuje też, czego pracownicy oczekują od pracodawców. 32% badanych chce większych możliwości szkolenia i podnoszenia kwalifikacji w zakresie AI, a 31% domaga się większej przejrzystości w kwestiach związanych ze sztuczną inteligencją. Samo hasło „niech AI to zrobi” nie wystarczy — potrzebne jest konkretne wsparcie i wyjaśnienie, jak z narzędzi korzystać.
Autorzy opracowania podkreślają, że kluczem do zmiany jest szczera komunikacja i inwestycja w rozwój zespołu. „Zapewniając pracownikom możliwości podnoszenia kwalifikacji, uczenia się i dzielenia wiedzą między współpracownikami, liderzy mogą proaktywnie zapobiegać performatywnym zachowaniom wobec AI i łagodzić niepokój w miejscu pracy” — czytamy w raporcie.
Eksperci od rynku pracy od dawna ostrzegają, że wdrażanie nowych technologii bez równoległego wsparcia dla zespołu prowadzi do oporu i fasadowych deklaracji. Historia z AI przypomina wcześniejsze fale cyfryzacji, gdy pracownicy czuli się zmuszeni do raportowania postępów, których w rzeczywistości nie osiągnęli. Różnica polega na skali i tempie obecnych zmian.
Dla pracodawców wnioski są jasne: zamiast wywierać presję i liczyć na sam entuzjazm, warto postawić na edukację, otwarty dialog i realne wsparcie. Tylko wtedy deklaracje o wykorzystaniu sztucznej inteligencji przestaną być grą pozorów, a staną się narzędziem, które faktycznie służy zarówno firmie, jak i zatrudnionym w niej ludziom.
3