Adrianna Tyszka, uczestniczka programu „Rolnik szuka żony”, ujawniła, że po narodzinach córki Zosi zmagała się z psychozą poporodową. W rozmowie z Telewizją Polską para opowiedziała o trudnych chwilach, które nastąpiły tuż po porodzie. Jak podkreśla Adrianna, nie była to depresja ani baby blues, lecz psychoza poporodowa — najcięższe zaburzenie psychiczne okresu połogu.
«Po porodzie była jazda bez trzymanki. To nie była depresja, to nie był baby blues, to była psychoza poporodowa. To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie ja byłam oderwana od rzeczywistości. Bardzo mało spałam, byłam wykończona psychicznie i fizycznie» — opowiada Adrianna. Dodała, że w tym stanie nie czuła nic na widok córki, a nawet nie rozpoznawała własnego męża. «Patrzyłam na niego i nie poznawałam własnego męża» — mówi.
Michał Tyszka przyznaje, że obserwowanie cierpienia żony było dla niego dramatycznym doświadczeniem. «Patrząc w jej oczy, tam nie było życia. To było najgorsze, co mnie w życiu spotkało, bo ja się bałem, że moja żona z tego nie wyjdzie» — wyznaje. Gdy Adrianna była w niepojętym amoku, wielokrotnie mówiła, że umiera. Michał myślał wtedy: «Po co to wszystko, skoro ma się teraz skończyć?».
Kluczowa okazała się czujność bliskich. To szwagierka i teściowa jako pierwsze zauważyły, że dzieje się coś złego. Zorganizowały sieć wsparcia, dzwoniąc do mamy i siostry Adrianny. Kobiety przyjeżdżały na Podlasie, aby pomóc w opiece nad dzieckiem i nad samą Adrianną. «Dzięki temu, że się wymieniały, cały czas ktoś nade mną czuwał i nad dzieckiem» — wspomina. Szybka reakcja i specjalistyczna pomoc sprawiły, że stopniowo zaczęła odzyskiwać dawne ja.
Psychoza poporodowa dotyka 1–2 na 1000 kobiet po urodzeniu dziecka. Jest to najcięższe zaburzenie występujące w połogu, którego nie wolno lekceważyć ani mylić z łagodnym baby bluesem czy depresją poporodową. Do objawów należą m.in. podejrzliwość, nadmierne pobudzenie, częste wahania nastroju, problemy ze snem, napady lęku, urojenia (np. przekonanie, że dziecko jest opętane), halucynacje (np. słyszenie głosów nakazujących zrobić krzywdę sobie lub dziecku) oraz utrata kontaktu z rzeczywistością.
Psychoza poporodowa zazwyczaj pojawia się po 2–4 tygodniach od porodu. Ze względu na nasilenie objawów konieczna jest natychmiastowa pomoc lekarza i najczęściej hospitalizacja. Najsilniejsze objawy utrzymują się od 2 do 12 tygodni, a pełny powrót do zdrowia zajmuje od 6 do 12 miesięcy. Ważne jest, aby nie bagatelizować sygnałów i jak najszybciej szukać wsparcia specjalistów.
Adrianna i Michał podkreślają, że nie należy się wstydzić takiego doświadczenia. «Wzięliśmy to na klatę i to przeżyliśmy» — podsumowuje Michał. Para zwraca uwagę, że wsparcie bliskich kobiet, które szybko wychwyciły niepokojące objawy, było dla nich bezcenne. Dziś ich córka Zosia ma dwa lata, a rodzina odzyskała równowagę.
Jeśli Ty lub Twoi bliscy mierzycie się z kryzysem psychicznym, pamiętajcie, że nie jesteście sami. Dostępne są bezpłatne, całodobowe i anonimowe linie wsparcia: 116 123 – Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w kryzysie emocjonalnym, 800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego, 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. W sytuacjach nagłych, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie, należy dzwonić pod numer 112 lub 999.
3