W tym sezonie w manicure króluje «Truffle Mauve» — przygaszony róż zmieszany z brązem i delikatną nutą fioletu. To odcień, który wygląda elegancko zarówno na krótkich, naturalnych paznokciach, jak i na dłuższych, migdałowych kształtach. Jego nazwa pochodzi od skojarzenia z truflą i kolorem mauve, czyli przygaszonym fioletem. W praktyce jest to kolor ziemisty, ciepły, ale nie krzykliwy — dlatego tak dobrze wpisuje się w jesienną paletę ubrań i dodatków.

«Truffle Mauve» nie jest przypadkowym trendem. Jesienią wracamy do barw, które kojarzą się z komfortem i spokojem: brązów, beżów, przygaszonych różów i głębokich fioletów. Ten lakier łączy je w jednym odcieniu, dzięki czemu pasuje niemal do każdej stylizacji — od wełnianego płaszcza po dzianinowy sweter. Co ważne, nie wymaga skomplikowanych zdobień. Wystarczy jedna warstwa koloru i błyszcząca lub satynowa nawierzchnia, by manicure wyglądał świeżo i zadbanie.

Jeśli chcemy zrobić ten manicure w domu, kluczowy jest wybór lakieru. Warto szukać odcieni określanych jako «mauve brown», «dusty rose» lub «taupe pink». Cztery propozycje, które najczęściej pojawiają się w tym sezonie, to lakiery o półmatowym lub kremowym wykończeniu, które dobrze kryją już przy dwóch warstwach. Przed malowaniem warto przygotować paznokcie: usunąć skórki, nadać kształt pilniczkiem i odtłuścić płytkę. Dzięki temu kolor utrzyma się dłużej i nie będzie się rozmazywał przy skórkach.

Jak malować, by uzyskać efekt z salonu? Najpierw cienka warstwa bazy, potem dwie cienkie warstwy koloru — każda dokładnie wysuszona. Na koniec nawierzchnia: błyszcząca dla efektu szkła albo satynowa dla bardziej matowego, jesiennego wykończenia. Jeśli zależy nam na trwałości, warto sięgnąć po lakier hybrydowy lub zastosować metodę z żelem. W domu wystarczy jednak zwykły lakier dobrej jakości i odrobina cierpliwości.

«Truffle Mauve» to także kolor, który dobrze znosi upływ czasu. Nie odcina się mocno od skóry, więc nawet gdy paznokcie nieco odrosną, manicure wciąż wygląda estetycznie. To duża zaleta dla osób, które nie mają czasu na częste wizyty w salonie. Dodatkowo odcień ten pasuje do większości typów urody — zarówno chłodnych, jak i ciepłych. Przy chłodnej karnacji warto wybrać wersję z większą domieszką fioletu, przy ciepłej — z przewagą brązu i różu.

Jesienna pielęgnacja dłoni to nie tylko kolor. Skóra wokół paznokci jest wtedy bardziej narażona na przesuszenie, dlatego warto włączyć do rutyny kremy z mocznikiem lub gliceryną i olejki do skórek. Regularne nawilżanie sprawi, że nawet najmodniejszy lakier będzie prezentował się lepiej. Przed malowaniem można też wykonać delikatny peeling dłoni, który poprawi krążenie i wygładzi naskórek.

Manicure w odcieniu «Truffle Mauve» to propozycja dla tych, które chcą wyglądać elegancko bez zbędnego wysiłku. Wystarczy jeden dobrze dobrany lakier, chwila skupienia i kilka sprawdzonych kroków, by cieszyć się modnym wykończeniem przez cały tydzień. To rozwiązanie idealne na jesień — ciepłe, stonowane i uniwersalne, a przy tym łatwe do odtworzenia we własnej łazience.

3Wyświetlenia

Autor

Zdrowie i relacje

Joanna Lis — zdrowie i relacje, Jej Tempo.