Olivia Attwood postawiła na zdecydowaną zmianę. Brytyjska prezenterka, znana m.in. z programów rozrywkowych i z udziału w okładce magazynu Cosmopolitan, pokazała się ze świeżo ściętymi włosami w fasonie shag, czyli krótkiej, mocno warstwowej fryzurze, która przez lata kojarzy się z modą lat 70.
Nowa fryzura ma efekt bujnej, lekko rozczochranej objętości, która dodaje twarzy lekkości. Krótsze pasma układają się w warstwy, a długość wokół twarzy i na czubku głowy sprawia, że całość wygląda nonszalancko, ale jednocześnie starannie. To właśnie połączenie luzu i zaplanowanej struktury sprawia, że takie cięcie zyskuje popularność. Zmiana wpisuje się w szerszy powrót do krótszych fryzur, które nawiązują do estetyki lat 70. i są chętnie wybierane przez kobiety szukające odmiany bez rezygnowania z kobiecego charakteru.
Trend krótszych, retro inspirowanych cięć wraca w sezonie zimowym. Wiele fryzjerek podkreśla, że shag dobrze sprawdza się w chłodniejszych miesiącach, bo warstwy łatwo ułożyć przy pomocy suszarki i kilku kropli pianki lub lekkiego lakieru. Taka fryzura nie wymaga też długiego czasu przed lustrem, co dla wielu kobiet jest argumentem ważniejszym niż sama moda.
Przy krótkich włosach warto zwrócić uwagę na pielęgnację. Fryzury o takiej długości szybciej tracą świeżość u nasady, dlatego częste mycie suchym szamponem albo delikatnym szamponem do częstego stosowania pomaga utrzymać objętość. Dobrze sięgnąć po produkty dodające tekstury, a nie ciężkie oleje, które mogą obciążyć cienkie pasma i odebrać im sprężystość. Przy farbowaniu lub rozjaśnianiu warto też pamiętać o regularnych odżywkach, bo krótsze cięcie wymaga częstszych wizyt u fryzjera, aby utrzymać kształt warstw.
Jeśli rozważasz podobne cięcie, przed wizytą u fryzjera zbierz kilka zdjęć inspiracji i omów z nim, jak długo ma być fryzura przy twarzy oraz na karku. Dobrze dobrany shag daje się dopasować do kształtu twarzy i rodzaju włosów, dlatego najlepiej, by fryzjer ocenił je osobiście, zanim zdecydujesz się na ostateczną długość. Warto też zapytać o sposób układania, który będzie realny w codziennym zabieganiu, bo to on decyduje, czy fryzura będzie wyglądać tak samo dobrze po kilku tygodniach jak w dniu wizyty w salonie.
2