Klub książki kojarzy się zwykle ze spokojnym wieczorem, a nie z początkiem uczuciowej rewolucji. Bohaterki komedii „Pozycja obowiązkowa” z 2018 roku zapewne nie przypuszczały, że jedna lektura skłoni je do tak śmiałych decyzji. Film Billa Holdermana wykorzystuje ten pomysł, by opowiedzieć o pragnieniach, które łatwo zagłuszyć codziennością. Robi to z humorem, czasem bezceremonialnie, a przede wszystkim dzięki czterem aktorkom, które wyraźnie dobrze czują się w swoim towarzystwie.

Diane, Vivian, Sharon i Carol przyjaźnią się od lat i regularnie spotykają się, by rozmawiać o literaturze. Wiele już razem przeżyły, znają swoje przyzwyczajenia i wiedzą, czego mogą się po sobie spodziewać. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na liście lektur pojawia się „Pięćdziesiąt twarzy Greya” E.L. James. Bestseller budzi ciekawość i prowokuje żarty, a przy okazji prowadzi do pytań znacznie bardziej osobistych niż zwykła dyskusja o książce.

Każda z bohaterek mierzy się z innym doświadczeniem. Diane próbuje odnaleźć się po śmierci męża, Vivian ceni niezależność i unika zobowiązań, Sharon od dawna trzyma romanse na dystans, a Carol tęskni za namiętnością w swoim małżeństwie. Lektura staje się dla nich impulsem, by przyjrzeć się temu, czego im brakuje. Wkrótce pojawiają się nowe znajomości, wracają dawne uczucia, a bezpieczna rutyna zaczyna ustępować miejsca ciekawości.

Najwięcej uroku mają w filmie momenty, w których pewność siebie ustępuje zwykłej tremie. Przed randką można się denerwować niezależnie od wieku, a lata doświadczeń nie zawsze pomagają odczytać intencje drugiej osoby. Przyjaciółki przekonują się o tym kilkukrotnie, ku rozbawieniu pozostałych.

Obsada nadaje tej historii charakter. Diane Keaton, Jane Fonda, Candice Bergen i Mary Steenburgen wnoszą odmienny rodzaj komediowej energii: od zakłopotania i autoironii po zaczepność, zmysłowość i cięte riposty. Ich wspólne sceny przypominają spotkania przyjaciółek, które mogą sobie powiedzieć niemal wszystko. Potrafią wysłuchać i wesprzeć, ale też celnie skomentować kolejną wymówkę.

Choć fabuła obraca się wokół życia uczuciowego, to kobieca przyjaźń spaja film. Bohaterki wzajemnie dodają sobie odwagi, czasem naciskają zbyt mocno, innym razem pomagają spojrzeć na sytuację z dystansu. Mają własne zdania i nie zawsze się zgadzają, dzięki czemu ich rozmowy zyskują lekkość. Na ekranie partnerują im m.in. Andy Garcia, Don Johnson, Craig T. Nelson i Richard Dreyfuss.

Bill Holderman napisał scenariusz wspólnie z Erin Simms i daje obsadzie sporo miejsca na słowne potyczki oraz romantyczne nieporozumienia. Komedia nie ukrywa swojej przewidywalności, ale nie to jest w niej najważniejsze. Od początku wiadomo, jaki rodzaj seansu proponuje: pogodny, chwilami pikantny, z miejscem na wzruszenie. Nie wszystkie żarty są subtelne, jednak sympatia do bohaterek sprawia, że łatwo kibicować ich kolejnym próbom.

„Pozycja obowiązkowa” trafia przede wszystkim do widzek, które lubią oglądać dojrzałe kobiety w centrum opowieści, z własnymi potrzebami, poczuciem humoru i prawem do nierozsądnych wyborów. Film jest dostępny w Polsce w ramach subskrypcji Prime Video.

1Wyświetlenia

Autor

Dom i kuchnia

Ewa Sikora — dom i kuchnia, Jej Tempo.