Ulga na internet, jedna z najpopularniejszych preferencji w podatku dochodowym od osób fizycznych, ma zniknąć od 2027 roku. Projekt zmian podatkowych przewiduje zamknięcie odliczenia, z którego przez ostatnie dwie dekady korzystały miliony podatniczek i podatników w Polsce. Dla osób, które do tej pory nie wpisywały wydatków na sieć do rocznego rozliczenia, to ostatni moment, by wejść w dwuletni mechanizm preferencji.

Ulga na internet polega na odliczeniu od podstawy opodatkowania wydatków poniesionych na korzystanie z internetu. Rozwiązanie funkcjonuje w polskim systemie podatkowym od około 20 lat i przez ten czas stało się jednym z najczęściej wybieranych odliczeń w PIT. Nic dziwnego — dotyczy wydatku, który ponosi niemal każdy pracujący dorosły, a formalności związane z jego rozliczeniem są stosunkowo proste.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami podatnik może odliczyć wydatki na internet w ramach limitu, który obowiązuje za dany rok. Ulga przysługuje zarówno osobom rozliczającym się na skali, jak i podatnikom korzystającym z innych form opodatkowania, o ile spełniają warunki określone w przepisach. To właśnie ta powszechność sprawiła, że odliczenie stało się tak popularne i że jego planowana likwidacja dotknie tak szerokiej grupy osób.

Kluczowy jest mechanizm dwuletni. Osoby, które nie korzystały dotąd z odliczenia za internet, mają przed sobą ostatni moment, by wejść w dwuletni mechanizm preferencji. Oznacza to, że decyzja o skorzystaniu z ulgi w najbliższym rozliczeniu może zdecydować o tym, czy podatniczka lub podatnik zdąży jeszcze objąć odliczeniem dwa kolejne lata, zanim nowe przepisy wejdą w życie od 2027 roku.

Projekt zmian podatkowych przewiduje zamknięcie jednej z najpopularniejszych ulg w PIT. To rozwiązanie, z którego przez 20 lat korzystały miliony Polek i Polaków. Likwidacja odliczenia oznacza, że w kolejnych latach wydatki na internet nie będą już pomniejszać podstawy opodatkowania, a podatnicy zapłacą podatek od pełnej kwoty dochodu w tym zakresie.

Dla czytelniczek rozliczających się samodzielnie, a także dla tych, które prowadzą wspólne gospodarstwo domowe i rozliczają się z małżonkiem, zmiana może oznaczać realną różnicę w rocznym rozliczeniu. Warto więc sprawdzić, czy ulga na internet została już uwzględniona w poprzednich deklaracjach, i zaplanować ewentualne odliczenie z wyprzedzeniem, zanim nowe przepisy wejdą w życie.

To również sygnał, by przyjrzeć się całemu rozliczeniu PIT i sprawdzić, z jakich innych preferencji można jeszcze skorzystać. Ulgi podatkowe zmieniają się z roku na rok, a ich warunki bywają aktualizowane. Osoby, które rozliczają się przez internet, znajdą odpowiednie pola w formularzu elektronicznym, natomiast podatnicy składający deklarację w wersji papierowej powinni upewnić się, że wpisują odliczenie w odpowiedniej części formularza.

Na razie obowiązują dotychczasowe zasady, a projekt zmian jest na etapie prac legislacyjnych. Warto jednak nie odkładać decyzji na ostatnią chwilę — zwłaszcza że dwuletni mechanizm preferencji wymaga działania z wyprzedzeniem. Dla wielu osób ulga na internet była stałym elementem rocznego rozliczenia. Od 2027 roku ten element zniknie, a ostatnia szansa na skorzystanie z niego w pełnym wymiarze przypada na najbliższe rozliczenia.

1Wyświetlenia

Autor

Praca i pieniądze

Magdalena Adamska — praca i pieniądze, Jej Tempo.