Zmiana zdania publicznie to jeden z najtrudniejszych momentów w pracy liderek i liderów. W dynamicznym otoczeniu opinie i plany powinny ewoluować wraz z napływem nowych informacji, a mimo to osoby decyzyjne często są postrzegane jako niekonsekwentne. Jak zatem zmieniać stanowisko, nie tracąc wiarygodności?

Pierwsza zasada brzmi: nie angażuj się zbyt wcześnie. Liderzy często zakładają, że przewodzenie oznacza zajęcie jasnego stanowiska wobec każdej nowej sprawy. Tymczasem informacje napływają szybko, ale potrzeba czasu, by dobrze zrozumieć sytuację. Warto otwarcie komunikować, że zbiera się dane i nie chce się zostać przypisanym do pierwszej wypowiedzi. Opóźnienie stanowiska nie oznacza ignorowania problemu — można przecież podejmować kroki przygotowawcze, zachowując otwarte opcje i dzieląc się z zespołem procesem myślowym.

Druga zasada dotyczy jasności co do własnych wartości. Krytyka zmiany zdania rzadko wynika z samej nowej opinii — częściej z cynicznego przekonania, że lider nigdy nie miał silnych przekonań, a jego słowa były grą pod publiczkę. Dlatego warto od początku mówić wprost o zasadach, którymi się kierujemy, i nie mówić tego, co inni chcą usłyszeć. Zmianę stanowiska należy uzasadniać odwołaniem do tych samych wartości. Konsekwencja tkwi w fundamencie przywództwa, a nie w konkretnych poglądach, które reagują na zmieniający się świat.

Trzecia zasada to samodzielność w podejmowaniu decyzji. Doradcy i zespoły komunikacyjne często skupiają się na tym, kiedy i jak przekazać informację o nowej sytuacji. To może przysłonić refleksję samej liderki nad tym, co się dzieje. Komunikacja nie może dyktować kierunku przywództwa. Warto wypracować własną filozofię radzenia sobie z złożonymi sytuacjami, omówić ją z doradcami i od początku kadry jasno określać, jak będzie przekazywana informacja. Jeśli zespół wie, że decyzje są podejmowane świadomie i według znanych zasad, w trudnym momencie można mówić o procesie, zamiast uspokajać ludzi pochopną opinią.

Czwarta zasada: akceptuj krytykę. Zmiana zdania zawsze spotka się z rozczarowaniem części otoczenia. Zadaniem liderki nie jest zadowalanie wszystkich — czasem wręcz przeciwnie. Można przyznać innym prawo do rozczarowania, nie uginając się pod nim, i wyjaśnić, dlaczego wcześniej sądzono inaczej oraz co wpłynęło na zmianę. Dla młodszych członków zespołu takie wyjaśnienie bywa cenną lekcją poruszania się w złożonych sytuacjach. Pragnienie bycia lubianym jest naturalne, ale rola przywódcza wiąże się z wymianą tej przyjemności na prawo kształtowania przyszłości organizacji. Warto o tym pamiętać, gdy okoliczności zmuszają do zmiany zdania.

Wszystkie cztery zasady łączy jedno: zaufanie buduje się nie na niezmienności poglądów, lecz na przewidywalności procesu. Zespół, który rozumie, jak liderka podejmuje decyzje i jakimi wartościami się kieruje, łatwiej przyjmuje nawet trudną zmianę kursu. W świecie, w którym informacje zmieniają się z dnia na dzień, umiejętność rewidowania stanowiska staje się kompetencją przywódczą, a nie słabością.

1Wyświetlenia

Autor

Praca i pieniądze

Magdalena Adamska — praca i pieniądze, Jej Tempo.