Kultura pracy oparta na permanentnym zmęczeniu przestaje być strategią, a staje się pułapką. Coraz więcej firm przekonuje się, że wyczerpany zespół nie pracuje lepiej, tylko częściej popełnia błędy. Wnioski z badań są jednoznaczne: zdrowsze i bardziej zaangażowane osoby osiągają wyższą produktywność, rzadziej biorą zwolnienia i rzadziej szukają nowej pracy.

Autorka tekstu, stojąca na czele firmy BetterMe, która rozrosła się do ponad 800 osób, przyznaje, że sama przez lata pracowała po 18 godzin na dobę, pomijając posiłki i sen. Dziś nie wierzy już, że zaangażowanie musi oznaczać wyczerpanie. Jej zdaniem firma może się rozwijać bez utrzymywania wszystkich w trybie ciągłego przetrwania. To nie rewolucja, lecz zmiana perspektywy: dobrostan pracowników przestaje być dodatkiem, a staje się częścią codziennego funkcjonowania biznesu.

Badania potwierdzają, że warto postawić na zdrowie zespołu. McKinsey wiąże lepsze zdrowie i dobrostan pracowników ze wzrostem produktywności od 10 do 21 proc. Z kolei Oxford wskazuje, że szczęśliwsi pracownicy są średnio o 13 proc. bardziej produktywni. Gallup dodaje, że osoby kwitnące w pracy biorą o 53 proc. mniej dni chorobowych i o 32 proc. rzadziej aktywnie szukają innego zatrudnienia. Te liczby pokazują, że inwestycja w dobrostan zwraca się nie tylko w wymiarze ludzkim, ale i biznesowym.

W BetterMe zmiany zaczęto od samego dnia pracy. W biurach wyznaczono ścieżki do spacerów podczas spotkań, pracownicy mają dostęp do ćwiczeń online i na miejscu, a aktywności zespołowe częściej odbywają się w klubie biegowym, na korcie do padla lub na świeżym powietrzu. Definicja zdrowia została poszerzona tak, by każdy znalazł coś dla siebie — spacer, pilates, praca nad mobilnością czy kwadrans rozciągania liczą się tak samo jak intensywny trening. Kluczowe jest to, że nie wymaga to wygospodarowania dodatkowej godziny po pracy.

Firma wprowadziła też wewnętrzne wyzwania wellness, które łączą przyjemność z testowaniem nowych funkcji. Przykładem było wyzwanie pilatesowe, w którym uczestnicy porównywali postępy i dzielili się wrażeniami. Jedna z osób, która wygrała, aktywnie przekazywała pomysły i opinie o nowych funkcjach aplikacji. Takie doświadczenia pomogły ukształtować podobne rozwiązania w ofercie BetterMe Business. Wspólny cel, proste codzienne działania i odrobina zdrowej rywalizacji dają ludziom powód, by wytrwać i budować zdrowe nawyki razem.

Autorka wskazuje trzy zasady, od których warto zacząć. Po pierwsze, działać razem — karnet na siłownię daje dostęp, ale wspólne wydarzenie daje powód, by przyjść. Po drugie, dawać przykład — zespół patrzy na to, co robi lider, a nie na zapisy w podręczniku. Po trzecie, mierzyć dobrostan — obok wskaźników biznesowych warto śledzić zdrowie i zaangażowanie, na przykład poprzez regularne ankiety wśród pracowników.

Budowanie firmy to maraton, a nie seria sprintów. Zespół musi wiedzieć, kiedy może dać z siebie więcej, a kiedy potrzebuje regeneracji. Jeśli wszyscy nieustannie biegną na pełnym gazie, w końcu komuś skończy się droga. Wspólne działania dają wsparcie, przykład lidera pokazuje, że odpoczynek jest dozwolony, a pomiar dobrostanu pozwala zauważyć problem, zanim stanie się kryzysem.

2Wyświetlenia

Autor

Dom i kuchnia

Ewa Sikora — dom i kuchnia, Jej Tempo.