Przez dziesięciolecia lekarze zalecali pacjentom z nadciśnieniem jedno: ograniczyć sól. Najnowsze analizy pokazują jednak, że to dopiero połowa równania. Coraz więcej danych wskazuje na inny pierwiastek, którego niedobór może być równie groźny co nadmiar sodu. Mowa o potasie, który odgrywa kluczową rolę w regulacji ciśnienia krwi i pracy serca.
Potas pomaga równoważyć negatywne działanie sodu w organizmie. Odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie mięśni, w tym mięśnia sercowego, a także za przewodnictwo nerwowe. Gdy w diecie brakuje tego pierwiastka, nawet osoby ograniczające sól mogą nie zauważyć poprawy w wynikach pomiarów ciśnienia. Badania sugerują, że odpowiednia podaż potasu może obniżać ciśnienie tętnicze, zmniejszając ryzyko udaru mózgu i chorób układu krążenia.
Dzienne zapotrzebowanie na potas dla dorosłej osoby wynosi około 3500–4700 mg, a tymczasem przeciętna dieta dostarcza go znacznie mniej. Problem dotyczy zwłaszcza osób jedzących wysoko przetworzone produkty, które są ubogie w ten składnik, a jednocześnie bogate w sód. Eksperci podkreślają, że samo zmniejszenie ilości soli w posiłkach nie wystarczy, jeśli równocześnie nie zadbamy o odpowiednią podaż potasu.
Na szczęście potas jest powszechnie dostępny w wielu produktach spożywczych. Znajdziemy go przede wszystkim w bananach, które od lat uchodzą za najlepsze źródło tego pierwiastka. Warto jednak sięgać także po ziemniaki, pomidory i przetwory pomidorowe, szpinak, awokado, brokuły, dynię oraz rośliny strączkowe, takie jak fasola, soczewica czy ciecierzyca. Bogate w potas są również suszone owoce, zwłaszcza morele, śliwki i rodzynki, a także orzechy, migdały i pestki dyni.
Dietetycy zwracają uwagę, że potas najlepiej przyswaja się z naturalnych produktów, a nie z suplementów. Osoby z chorobami nerek lub przyjmujące niektóre leki na nadciśnienie, zwłaszcza tzw. diuretyki oszczędzające potas, powinny jednak skonsultować z lekarzem ewentualne zwiększenie spożycia tego pierwiastka. Nadmiar potasu we krwi, czyli hiperkaliemia, również może być niebezpieczny i prowadzić do zaburzeń rytmu serca.
Włączenie do codziennego jadłospisu produktów bogatych w potas to prosty i naturalny sposób na wsparcie układu sercowo-naczyniowego. Wystarczy zadbać, by na talerzu znalazły się warzywa, owoce i rośliny strączkowe. To szczególnie istotne dla kobiet po 40. roku życia, u których ryzyko nadciśnienia wzrasta wraz z wiekiem i zmianami hormonalnymi.
Zrównoważona dieta, bogata w potas i uboga w sód, to fundament profilaktyki nadciśnienia. Warto pamiętać, że zdrowe nawyki żywieniowe przynoszą najlepsze efekty, gdy są stosowane konsekwentnie i w połączeniu z regularną aktywnością fizyczną oraz kontrolą masy ciała. To inwestycja w zdrowie serca, która procentuje przez lata.