Jesień 2026 roku przyniesie prawdziwą rewolucję w świecie makijażu. Kamila Sałajczyk, ceniona makijażystka pracująca z gwiazdami, w rozmowie z Onetem ogłasza koniec ery perfekcyjnego, dopracowanego w każdym calu wyglądu. Zamiast tego ekspertka stawia na naturalność, lekkość i podkreślanie indywidualnego piękna, co ma być odpowiedzią na zmęczenie przesadzoną stylizacją.

Według zapowiedzi Sałajczyk, nadchodzący sezon to przede wszystkim odejście od ciężkich, matowych podkładów i idealnie skonturowanej twarzy. Makijażystka podkreśla, że współczesne kobiety coraz częściej szukają rozwiązań, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są przyjazne dla skóry i pozwalają zaoszczędzić czas. To właśnie te potrzeby mają wyznaczać kierunek, w którym podążą najważniejsze trendy urodowe jesienią 2026 roku.

Wśród trzech kluczowych trendów wymienionych przez ekspertkę dominuje przede wszystkim naturalne, rozświetlone wykończenie. Zamiast maskującego makijażu, królować ma efekt skóry odżywionej i zdrowo wyglądającej. Sałajczyk zwraca uwagę na produkty o lekkiej formule, które można nakładać palcami, oraz na kremy BB i tinty, które wyrównują koloryt, nie obciążając cery. To odpowiedź na globalny trend slow beauty, który coraz śmielej wkracza do codziennych rutyn pielęgnacyjnych.

Drugim istotnym elementem jesiennych stylizacji ma być powrót do klasyki w nowoczesnym wydaniu. Makijażystka wskazuje, że dużą rolę odegrają stonowane kolory, ale aplikowane w sposób mniej oczywisty. Zamiast wyrazistej kreski, pojawią się miękkie, roztarte cienie, a usta zyskają naturalne, lekko muśnięte kolorem wykończenie. Liczy się przede wszystkim harmonia i spójność całego makijażu, a nie pojedyncze, krzykliwe akcenty.

Trzeci trend, na który zwraca uwagę Sałajczyk, to świadome korzystanie z kosmetyków i stawianie na jakość, a nie ilość. Ekspertka podkreśla, że klientki coraz częściej wybierają sprawdzone produkty wielofunkcyjne, które sprawdzają się zarówno na co dzień, jak i od święta. To również znak, że rynek kosmetyczny ewoluuje w stronę bardziej przemyślanych zakupów, a makijaż staje się wyrazem osobistego stylu, a nie podążaniem za chwilową modą.

Zapowiedzi makijażystki gwiazd to wyraźny sygnał, że nadchodzący sezon będzie należał do kobiet, które cenią sobie wygodę i autentyczność. Koniec ery perfekcji nie oznacza jednak rezygnacji z dbałości o wygląd. To raczej zaproszenie do eksperymentowania i odnalezienia własnego rytmu w codziennej pielęgnacji, co idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnych czytelniczek poszukujących praktycznych i sprawdzonych rozwiązań.

Autor

Styl i uroda

Katarzyna Nowak — styl i uroda, Jej Tempo.