Trencz od lat pozostaje jednym z filarów klasycznej garderoby, ale na tegoroczną jesień musi ustąpić miejsca innej propozycji. Katarzyna Cichopek pojawiła się w płaszczu, który według mody ma być najmodniejszym okryciem sezonu, i właśnie ten model zaczyna wyznaczać kierunek jesiennych stylizacji. Trencz w wersji beżowej, przez dekady symbol ponadczasowej elegancji, przestaje być w tym sezonie oczywistym wyborem.
Płaszcz w jodełkę, czyli herringbone coat, wychodzi dziś daleko poza tradycyjne skojarzenia z brytyjskim krawiectwem i tweedem. Ten charakterystyczny splot, znany od dekad z eleganckich ubrań, pojawia się obecnie w stylizacjach inspirowanych skandynawskim minimalizmem. Szare, grafitowe i czarno-białe modele dobrze współgrają z luźnymi fasonami, skórzanymi dodatkami i codziennymi ubraniami. Szlachetny wzór sprawia, że nawet najprostszy zestaw z jeansami i swetrem wygląda elegancko.
Najmodniejsze interpretacje tego płaszcza stawiają na długość maxi lub midi, szerokie klapy i miękką linię ramion. Szczególnie ciekawie prezentują się modele z paskiem, który podkreśla talię i nadaje sylwetce bardziej kobiece proporcje. Warto zwrócić uwagę na szarą wełnę z wyraźnym, kontrastowym splotem. Taka faktura dodaje głębi monochromatycznym stylizacjom, a jednocześnie pozostaje na tyle uniwersalna, że pasuje do większości jesiennej garderoby.
Najlepszym dowodem na wszechstronność tego okrycia jest zestawienie z prostymi ubraniami. Biały T-shirt, szerokie jeansy i czarne botki na płaskiej podeszwie tworzą look w duchu effortless chic. Wystarczy narzucić długi płaszcz w jodełkę, by całość nabrała bardziej wyrafinowanego charakteru. W wersji elegantszej można połączyć go z kremowymi spodniami garniturowymi, czarnym golfem i skórzanymi loafersami. Ciekawym akcentem bywa też torebka w zwierzęcy wzór, która przełamuje klasyczny charakter wełnianego okrycia.
Kolejnym atutem tego płaszcza jest to, że nie wymaga wielu dodatków. Charakterystyczny splot, dobra jakość wełny i odpowiednio dobrany fason wystarczą, by jesienna stylizacja wyglądała luksusowo, nawet jeśli jej podstawą są zwykłe jeansy. To rozwiązanie szczególnie praktyczne dla osób, które chcą łączyć styl z codzienną wygodą i nie lubią przeładowanych zestawów.
Stylistki zwracają uwagę, że herringbone coat dobrze sprawdza się zarówno w biurze, jak i podczas weekendowych spacerów. Wystarczy zmienić buty i dodatki, by ten sam płaszcz pasował do różnych okazji. Dla wielu czytelniczek może to być argument przemawiający za inwestycją w jeden dobrze skrojony model, który posłuży przez kilka sezonów, zamiast kupowania kilku tanich okryć, które szybko tracą formę.
2