Intensywnie czarny płaszcz sięgający za kolano to jedna z propozycji, które w nadchodzącym sezonie jesień-zima 2026/2027 mogą zastąpić kolorowe okrycia wierzchnie w codziennej szafie. Julia Wieniawa pokazała go w miejskiej stylizacji, a jego prosty krój i wyrazisty kolor przyciągają uwagę kobiet, które cenią minimalizm i ponadczasową elegancję. To rozwiązanie dla osób, które szukają okrycia z mocnym charakterem, ale nie chcą rezygnować z wygody i swobody.

Aktorka regularnie prezentuje stroje, które szybko stają się inspiracją dla tysięcy Polek. W najnowszej odsłonie postawiła na jednolitą barwę. Głównym punktem zestawu jest długi czarny płaszcz sięgający niemal kostek, który tworzy prostą linię sylwetki. Całość uzupełniły ciemne okulary przeciwsłoneczne o wyrazistych oprawkach, proste czarne leginsy i szpilki. Zestaw nie wymaga dodatkowych ozdób, bo to właśnie okrycie gra pierwszoplanową rolę. Taki minimalizm pozwala skupić uwagę na kroju i kolorze, a nie na kolejnych dodatkach.

Odcień le noir de jais, czyli nasycona czerń, należy do najciekawszych trendów na jesień i początek zimy. Po sezonach zdominowanych przez ciepłe brązy i beże krucza czerń wraca do łask i znów wyznacza ton w modzie. Długi płaszcz w tym kolorze zachowuje intensywną głębię także w dziennym świetle, dzięki czemu wygląda równie dobrze o poranku, w biurze i podczas późnego spaceru. Gęsty splot tkaniny osłania przed przenikliwym wiatrem i niskimi temperaturami, dlatego okrycie sprawdza się w zmiennej aurze przełomu pór roku, gdy w ciągu jednego dnia pogoda potrafi się diametralnie zmienić.

Długość maxi to kolejny istotny atut tego modelu. Płaszcz sięgający do połowy łydki lub kostek chroni przed chłodem znacznie lepiej niż krótkie kurtki i porządkuje proporcje całej sylwetki, optycznie wydłużając ją. Prosta linia ramion oraz klasyczne, szerokie klapy nadają mu wyrazistą formę. W popularnych sieciówkach pojawiły się fasony inspirowane tym krojem, uszyte z domieszką wełny, dzięki czemu zachowują nienaganny wygląd bez rezygnacji z wygody. Wełniana domieszka sprawia też, że materiał lepiej układa się na sylwetce i mniej się mnie.

Modele w stylu Julii Wieniawy znajdziemy w wielu sieciówkach, m.in. w Sinsay, Reserved i H&M. Dla tych, którzy szukają wyższej jakości wykonania i bardziej dopracowanego kroju, pozycją premium jest amerykańska marka The Row, stworzona przez bliźniaczki Mary-Kate i Ashley Olsen. Jej oferta jest droższa, ale to właśnie ona pokazuje, jak ponadczasowy może być taki płaszcz w wydaniu eleganckim i minimalistycznym.

Długi płaszcz w odcieniu le noir de jais daje duże możliwości w codziennych zestawach. Na swobodny, miejski wygląd warto połączyć go z prostymi jeansami w odcieniu błękitu, szarym swetrem z grubszej dzianiny i sneakersami na grubszej podeszwie. Długie okrycie przełamie sportowy charakter butów, tworząc harmonijne połączenie wygody ze starannym wykończeniem. W chłodniejsze poranki można zarzucić na ramiona gładki szal w odcieniu gołębiej szarości lub zgaszonego beżu, który subtelnie rozjaśni twarz i ociepli kontrastową czerń.

Czarne okrycie znakomicie odnajduje się także w wydaniu wieczorowym i formalnym. Można je założyć na dopasowaną, dzianinową sukienkę midi w kolorze ciemnej zieleni lub burgundu i uzupełnić całość skórzanymi botkami na słupku. Równie efektownie zaprezentuje się zestaw z szerokimi spodniami garniturowymi z wysokim stanem oraz cienkim golfem z wełny merynosa. Dzięki prostej linii płaszcza zyskujemy ciepłe i eleganckie okrycie na spotkania, do pracy czy na wyjście wieczorem, bez konieczności kupowania osobnej kreacji na każdą okazję.

2Wyświetlenia

Autor

Styl i uroda

Katarzyna Nowak — styl i uroda, Jej Tempo.