Jesień to naturalny moment, by na nowo przyjrzeć się temu, jak działa nasz dom — przekonuje Charu Gandhi, architektka i założycielka studia projektowego Elicyon. Jej zdaniem wnętrze powinno odpowiadać na realne potrzeby domowników, a nie tylko dobrze wyglądać na zdjęciach. Zmiana pory roku sprzyja takiej refleksji, bo więcej czasu spędzamy w środku, a codzienne rytuały wracają do stałego rytmu.

Gandhi urodziła się w Delhi, gdzie dorastała w otoczeniu bogatej tradycji rzemieślniczej. To doświadczenie ukształtowało jej podejście do designu, w którym liczy się zarówno architektura przestrzeni, jak i przedmioty ją wypełniające. W 1997 roku przeniosła się do Londynu, gdzie kształciła się jako architektka w Architectural Association. Później uczyła w tej samej uczelni, a w 2006 roku dołączyła do biura Allies & Morrison, pracując przy projektach mieszkaniowych i hotelowych w Bejrucie, Kerali i Katarze. Jej portfolio obejmowało także Bibliotekę Narodową w Dosze oraz masterplan igrzysk olimpijskich w Londynie.

W 2011 roku Charu Gandhi trafiła do Candy & Candy Group, gdzie odpowiadała za międzynarodowe zlecenia, w tym ekskluzywne wille i prywatne domy w Indiach i Afryce. Projektowała również rezydencje w prestiżowym kompleksie One Hyde Park. Trzy lata później założyła własne studio Elicyon, łączące dyscyplinę praktyki architektonicznej z pasją do rzemiosła dekoracyjnego. Dziś zespół liczący 35 osób zrealizował ponad 100 projektów w Wielkiej Brytanii i na świecie — od 30-tysięcznego penthouse’u w dubajskim kompleksie One Palm po apartament urządzony w nowoczesnym brytyjskim stylu w dzielnicy Pudong w Szanghaju.

Doświadczenie Gandhi pokazuje, że dobrze zaprojektowany dom nie jest dziełem przypadku. To efekt świadomych decyzji: układu pomieszczeń, doboru materiałów i proporcji, a także relacji między architekturą a przedmiotami, które ją dopełniają. Jesienny reset to zatem okazja, by zadać sobie pytania o to, co w naszej przestrzeni naprawdę działa, a co tylko zajmuje miejsce. Chodzi o funkcjonalność i komfort codziennego użytkowania, nie o podążanie za chwilowymi trendami.

Projektantka chętnie dzieli się swoim podejściem podczas branżowych spotkań, m.in. na Decorex, London Design Week, Goldsmith’s Fair, HIX London, FT Weekend Festival, Spear’s Wealth Insight Forum i London Craft Week. Jej realizacje trafiały do magazynów takich jak AD, „Financial Times”, „Elle Decoration” i „The Times”. To potwierdza, że konsekwentne łączenie architektury z rzemiosłem przynosi efekty doceniane zarówno przez klientów prywatnych, jak i deweloperów.

Dla czytelniczek oznacza to prostą wskazówkę: zamiast kupować kolejne dekoracje, warto najpierw przyjrzeć się, jak dom funkcjonuje w praktyce. Jesienny reset może zacząć się od porządku w przestrzeni wspólnej, przemyślenia oświetlenia i sprawdzenia, czy każdy przedmiot ma swoje miejsce. Takie zmiany nie wymagają dużego budżetu, a mogą realnie poprawić codzienne życie — zwłaszcza gdy wieczory stają się dłuższe, a dom zamienia się w miejsce odpoczynku i pracy jednocześnie.

2Wyświetlenia

Autor

Styl i uroda

Katarzyna Nowak — styl i uroda, Jej Tempo.